Jak dwa miasta pokłóciły się o unijny projekt Blokada nad Zalewem Sulejowskim – Biuletyn Finanse Publiczne

Certyfikowany księgowy

Certyfikacja zawodu księgowego

Vademecum Głównego Księgowego

Przedstawienie zakresu czynności i sposobów ich wykonywania przez głównych księgowych. Publikacja przydatna również dla dyrektorów finansowych i biegłych rewidentów.

Vademecum Samodzielnego Księgowego Zbiór Zadań

Zbiór zadań: sprawdź swoją wiedzę dzięki praktycznym ćwiczeniom

Kursy zawodowe:

Szkolenia:

Książki:

Jak dwa miasta pokłóciły się o unijny projekt
Blokada nad Zalewem Sulejowskim

Rafał Makowski

Fundusze Europejskie

Sąsiednie miasta w województwie łódzkim podzielił spór o ścieki. Piotrków Trybunalski wystąpił do Funduszu Spójności z wnioskiem o dofinansowanie modernizacji i rozbudowy oczyszczalni ścieków. Wart ponad 100 mln zł projekt został jednak zablokowany przez sąsiada zza miedzy, a raczej zza Zalewu Sulejowskiego. Zbiornik wodny o powierzchni ponad 20 km kwadratowych podzielił inwestora oraz sąsiedni Tomaszów Mazowiecki. Pierwsze miasto chce do zbiornika odprowadzać oczyszczone ścieki, drugie boi się, że miejsce rekreacji oraz ujęcie wody pitnej dla mieszkańców czuć będzie ściekami.

Aktualnie oczyszczone ścieki z Piotrkowa Trybunalskiego dopływają do pompowni wysokiego ciśnienia, skąd rurociągiem tłocznym o długości ok. 13 km odprowadzane są do rzeki Moszczanki, stanowiącej dopływ Wolbórki, wpadającej do Pilicy poniżej odległego o kilkadziesiąt kilometrów Tomaszowa Mazowieckiego. Władze miasta w projekcie ,,Modernizacja i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Piotrkowie Trybunalskim" zaproponowały alternatywny w stosunku do obecnego wariant zrzutu ścieków z oczyszczalni w Piotrkowie: do rzeki Strawy i dalej poprzez Luciążę do Pilicy, powyżej Zalewu Sulejowskiego. W praktyce oznacza to, że ścieki po oczyszczeniu trafią właśnie do tego zbiornika.

Inwestycja za 100 mln zł

W 2004 r., gdy powstawał projekt i wszystkie niezbędne opracowania, nie było jeszcze w tej sprawie protestów. Wydawało się, że warte ponad 100 mln zł przedsięwzięcie zostanie sprawnie zrealizowane. Tym bardziej, że minister środowiska, po rekomendacji komitetu sterującego, umieścił projekt Piotrkowa Trybunalskiego na liście indykatywnej najlepszych projektów. Uruchomiono procedurę przygotowania dokumentacji aplikacyjnej, która kosztowała ponad 400 tys. zł. Wniosek o dofinansowanie z Funduszu Spójności został przekazany do Komisji Europejskiej w sierpniu 2004 r. Znalazł się w grupie pierwszych 35 projektów rekomendowanych przez nasz kraj do dofinansowania z Funduszu Spójności. Tymczasem minęły od tego czasu ponad dwa lata, a projektowi temu daleko do realizacji.

Najpierw z uwagi na ograniczoną ilość środków projekt nie uzyskał w 2004 r. decyzji o dofinansowaniu. Niedostosowanie polskich przepisów z zakresu ochrony środowiska do norm prawa Unii Europejskiej i w konsekwencji zmiana prawa ochrony środowiska w lipcu 2005 r. spowodowały konieczność ponownego przeprowadzenia procedury oddziaływania projektu na środowisko. Piotrków Trybunalski przesłał więc do KE aktualizację wniosku, uzupełnioną w listopadzie 2005 r. o dokumentację związaną z procedurą oceny oddziaływania na środowisko. Zdaniem projektantów proponowany przez beneficjenta wariant zrzutu ścieków przewiduje wykorzystanie naturalnego ukształtowania terenu, gdyż miasto Piotrków Trybunalski jest całkowicie usytuowane w dorzeczu rzeki Strawy. Obecnie realizowany przerzut ścieków ze zlewni rzeki Strawy do zlewni rzeki Wolbórki wynikał z potrzeby ochrony wód rzeki Pilicy i Zalewu Sulejowskiego, w sytuacji ograniczonych w przeszłości możliwości technologicznych w zakresie oczyszczania dużych ilości ścieków komunalnych i przemysłowych z obszaru miasta i przy jednoczesnym znacznym poborze wody powierzchniowej dla potrzeb wodociągów łódzkich i tomaszowskich.

Projektanci argumentowali równocześnie, że w ostatnich latach nastąpiły istotne zmiany w ilości i jakości ścieków komunalnych, technologii ich oczyszczania, a także w sytuacji, gdy mocno ograniczony został pobór wody z rzeki Pilicy dla potrzeb wodociągów miasta Łodzi i w zasadzie wyeliminowany został pobór wody powierzchniowej z Zalewu Sulejowskiego. Dodatkowo dla tego wariantu projektanci zaplanowali realizację trzeciego stopnia oczyszczania ścieków (filtracja) oraz czwartego stopnia - wybudowanie zbiornika buforowego. W październiku 2005 r. Urząd Miasta Tomaszowa Mazowieckiego wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na modernizację i rozbudowę oczyszczalni ścieków dla Piotrkowa Trybunalskiego. Zezwala ona na odprowadzanie ścieków do wód Zalewu Sulejowskiego przy jednoczesnym nałożeniu bardzo ostrych standardów jakości ścieków oczyszczonych.

W uzasadnieniu tej decyzji potwierdzono, że w procesie oceny oddziaływania na środowisko zapewniono udział społeczeństwa zgodnie z wymogami prawa ochrony środowiska. Piotrkowski magistrat wystąpił jednak do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o unieważnienie decyzji środowiskowej wydanej przez prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego z uwagi na nieskutecznie przeprowadzone konsultacje społeczne. SKO podtrzymało jednak tę decyzję. Uzasadniło przy tym, że przepisy w sprawie konsultacji społecznych są bowiem enigmatyczne i właściwie wystarczy w tej sprawie ogłoszenie w Internecie, na tablicy ogłoszeń i w prasie lokalnej.

Dossier projektu piotrkowskiego

  • koszt 102 mln zł, w tym dotacja z Funduszu Spójności stanowi 52,2 proc. kosztów kwalifikowanych
  • projekt przewiduje kompleksowe rozwiązanie gospodarki wodno-ściekowej w mieście. Projekt ma na celu:
  1. osiągnięcie stopnia oczyszczania ścieków zgodnie z wymogami dyrektyw UE i prawa polskiego (zgodnie z wytycznymi jesteśmy zobligowani do zakończenia tych działań do roku 2010),
  2. poprawę jakości wody pitnej - osiągnięcie standardów i spełnienie norm europejskich,
  3. wyrównanie ciśnienia wody w sieci wodociągowej oraz zapewnienie zasilania znacznej części miasta w przypadku wystąpienia awarii w sieci,
  4. ograniczenie dopływu do kanalizacji wód infiltracyjnych.

Tomaszów kontratakuje

Mimo uzyskania informacji od Komisji Europejskiej o kompletności i poprawności złożonej dokumentacji, projekt Piotrkowa Trybunalskiego nie zakwalifikował się do grupy przedsięwzięć, które otrzymały dofinansowanie w 2005 r. KE brak zatwierdzenia projektu uzasadniła ograniczeniami budżetowymi, jednocześnie informując o możliwości sfinansowania projektów z oszczędności wygenerowanych w ramach projektów już istniejących. Władze polskie zostały zobligowane do wyliczenia prawdopodobnej kwoty tych oszczędności w możliwie najkrótszym czasie i przeznaczenie ich na sfinansowanie projektów uważanych przez władze polską za priorytetowe.

Jeszcze na początku 2006 r. Ministerstwo Środowiska potwierdzało, że projekt Piotrkowa Trybunalskiego znajdował się w trójce najbardziej priorytetowych projektów, a wydanie niezbędnych decyzji było wówczas możliwe w pierwszym kwartale 2006 r. Tymczasem niespodziewanie Tomaszów Mazowiecki przystąpił do kontrofensywy. Stało się tak głównie wskutek protestów mieszkańców powiatu tomaszowskiego, którzy z mediów, pół roku po wydaniu decyzji środowiskowej, dowiedzieli się o lansowanej przez sąsiada zza miedzy, czyli Piotrków Trybunalski, koncepcji odprowadzania ścieków z modernizowanej oczyszczalni ścieków do wód Zalewu Sulejowskiego.

W czerwcu 2006 r. poprzedni prezydent Tomaszowa Mazowieckiego Mirosław Kukliński, jednocześnie przewodniczący Związku Komunalnego Gmin Nadpilicznych, wystąpił w tej sprawie z protestem do prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Podstawowym argumentem podnoszonym przeciwko realizacji inwestycji była kwestia ochrony wód Zalewu Sulejowskiego - źródła wody do picia nie tylko dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, ale i kilkusetysięcznej Łodzi. Zdaniem władz Tomaszowa odprowadzanie do zalewu dodatkowych ładunków zanieczyszczeń jeszcze bardziej pogorszyłoby stan czystości wody. Na zlecenie magistratu przygotowano nawet ekspertyzy naukowe. Władze Tomaszowa Mazowieckiego wysłały swój protest także do Brukseli.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska przeprowadził ponowną ocenę wniosku Piotrkowa Trybunalskiego. Wykazała ona, że złożona w 2005 r. dokumentacja związana z oceną oddziaływania na środowisko, nie jest zgodna z zapisami zawartymi w aktualizacji wniosku do Funduszu Spójności. Sprawa trafiła do Ministerstwa Środowiska, pełniącego funkcję instytucji pośredniczącej I stopnia. Ewentualna zmiana wariantu realizacyjnego projektu wiąże się z koniecznością uzyskania nowej decyzji środowiskowej. Procedura w powyższej sprawie została już rozpoczęta. Po uzyskaniu ostatecznej decyzji oraz sporządzeniu aktualizacji wniosku do Funduszu Spójności projekt będzie przesłany do Komisji Europejskiej.

Aż dziw bierze, że projekt, którego założenia były wielokrotnie analizowane przez instytucje różnych szczebli - w regionie, w ministerstwach, a także w Komisji Europejskiej - budzi aż takie kontrowersje. Prezydent Tomaszowa Mazowieckiego w październiku 2005 roku wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia po przeprowadzeniu postępowania poprzedzającego (w tym konsultacji społecznych) dla wariantu zakładającego zrzut ścieków oczyszczonych do rzeki Strawy powyżej Zbiornika Sulejowskiego. Natomiast dopiero w lipcu 2006 roku wystąpił z protestem do NFOŚ oraz Komisji Europejskiej przeciwko tej koncepcji realizacji modernizacji oczyszczalni.

Rafał Makowski

Czas mija, koszty rosną

Małgorzata Majczyna, Urząd Miasta w Piotrkowie Trybunalskim

- Aktualizacji naszego wniosku dokonamy w 2007 r., na nowych warunkach perspektywy finansowej 2007-2013. Jedynym - ale bardzo dla nas uciążliwym mankamentem - są nałożone w decyzji środowiskowej ograniczenia dla fosforu i azotu, ostrzejsze niż dopuszcza prawo polskie, bardzo trudne do dotrzymania przy dostępnej technice. W tej sytuacji może paść zarzut nieuzasadnionego wzrostu kosztów oczyszczania ścieków, a więc i opłat za ich zrzut, niezrozumiały dla mieszkańców Piotrkowa Trybunalskiego, bo inne miasta wpuszczają ścieki do Pilicy na zasadach prawa polskiego, czyli o wartości stężeń niższych niż dla nas. Proponowany przez nas wariant odprowadzania ścieków poprzez Zalew Sulejowski jest najlepszym dla środowiska rozwiązaniem, zgodnym z aplikacją. Brak decyzji władz polskich w 2006 r. powoduje, że nie rozpoczniemy modernizacji oczyszczalni w odpowiednim czasie, stracą ważność decyzje i pozwolenia wodno-prawne. Nikt też nie uwzględnia od 2003 r. wzrostu kosztów materiałów niezbędnych do wykonania inwestycji. Z naszych szacunków wynika, że przekroczenie budżetu projektu może wynieść nawet 50 proc.

 

Nie chcemy ścieków

Grzegorz Zarychta, naczelnik wydział organizacyjno-prawnego Urzędu Miasta w Tomaszowie Mazowieckim

- Wiele grup społecznych, m.in. koła wędkarskie, skierowało swe protesty do urzędu miasta w Tomaszowie Mazowieckim. Co prawda Zalew Sulejowski nie leży na terenie administracyjnym miasta, ale łączy się z nim poprzez Pilicę i jest punktem czerpania wody dla niektórych obszarów Tomaszowa. Zalew ma też niekwestionowaną wartość turystyczną i rekreacyjną dla naszych mieszkańców. Ze zbiornikiem w sezonie związany jest problem sinic, a doprowadzenie do niego - nawet oczyszczonych - ścieków sprawi, że zalew stanie się zbiornikiem zanieczyszczeń, a nie atrakcją regionu. Dlatego w oparciu o ekspertyzy naukowe z Uniwersytetu Łódzkiego prezydent Tomaszowa Mazowieckiego przygotował szereg wystąpień, w których zgłosił swe zastrzeżenia. Sprawa nie została jeszcze definitywnie rozstrzygnięta.

 

Dwa źródła wsparcia

Krzysztof Walczak, rzecznik NFOŚ

- Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wspiera finansowo i merytorycznie samorządy bądź przedsiębiorstwa komunalne w przygotowaniu wniosków do Funduszu Spójności. Dofinansowanie, z którego mogą skorzystać wnioskodawcy, pochodzi z dwóch źródeł - z budżetu Unii Europejskiej, bądź ze środków statutowych NFOŚiGW. NFOŚ wspiera również finansowo i merytorycznie tych wszystkich wnioskodawców, którzy pozyskali dofinansowanie z Funduszu Spójności w sektorze środowiska. Zatwierdzone przez Komisję Europejską przedsięwzięcia posiadają indywidualne memoranda finansowe lub decyzje w sprawie przyznania dofinansowania ze środków Funduszu Spójności. Uzupełnienie wkładu własnego beneficjenta może stanowić pożyczka udzielana ze środków NFOŚ. NFOŚ - określany mianem Instytucji Pośredniczącej II szczebla - koordynuje działania wnioskodawców i beneficjentów na etapie przygotowania i realizacji przedsięwzięć.

Gdzie trwają spory wokół projektów

Jak w każdym skomplikowanym procesie inwestycyjnym zdarza się, że protesty sąsiednich miast lub gmin, instytucji, osób prawnych czy fizycznych, jak również nieporozumienia między uczestnikami procesu inwestycyjnego powodują opóźnienie lub utrudnienie w sprawnej realizacji projektu. Są to jednak nieliczne przypadki. 4 projekty (z 86 realizowanych w ramach Funduszu Spójności) są pod szczególnym nadzorem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Ministerstwa Środowiska. Oprócz projektu ,,Modernizacja i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Piotrkowie Trybunalskim" są to:

  • Oczyszczanie ścieków na Podhalu. Memorandum finansowe zostało podpisane w grudniu 2003 r. Beneficjentem środków Funduszu Spójności jest Podhalańskie Przedsiębiorstwo Komunalne. Obecnie opóźnienie realizacji projektu oceniane jest na ok. dwa lata. Powodem jest m.in. brak porozumienia między beneficjentem, a samorządami Nowego Targu, Bukowiny Tatrzańskiej i Ochotnicy Dolnej. Samorządy wycofały się z realizacji części inwestycyjnej I fazy projektu. Na mocy porozumień zawartych z beneficjentem trzy samorządy uczestniczą we współfinansowaniu pomocy technicznej, w ramach której mają być opracowane studia wykonalności dla miasta Nowy Targ, gminy Bukowina Tatrzańska oraz gminy Ochotnica Dolna. Obecnie projekt jest już na etapie wykonawczym. Dotychczasowe małe zaawansowanie projektu wynika przede wszystkim z bardzo skomplikowanej sytuacji lokalnej, gdzie podstawowym problemem była konsolidacja poszczególnych gmin i nakłonienie ich do przystąpienia do realizacji projektu.
  • Oczyszczanie ścieków na Żywiecczyźnie. W 2000 r. projekt, którego beneficjentem jest Związek Międzygminny ds. Ekologii w Żywcu został zakwalifikowany przez Polskę do uzyskania pomocy finansowej z Programu ISPA. Komisja Europejska przyznała na ten cel ze środków na politykę strukturalną 10 proc. wnioskowanej kwoty, a zakres rzeczowy został ograniczony tylko do budowy samych oczyszczalni ścieków, bez kanalizacji. Z tego powodu część gmin wycofała się z realizacji tego przedsięwzięcia. Zmiana założeń realizacji projektu powoduje konieczność dostosowania bieżących i dalszych rozwiązań instytucjonalnych i planów inwestycyjnych.
  • Zaopatrzenie w wodę i oczyszczanie ścieków w Warszawie - faza III. Projekt porządkujący gospodarkę wodno-ściekową opiewa na prawie 1,6 mld zł, jest to więc największe przedsięwzięcie z zakresu ochrony środowiska finansowane ze środków UE nie tylko w Polsce, ale prawdopodobnie w Europie. Od połowy czerwca 2004 r., na podstawie podpisanej z miastem umowy, prowadzenie tych inwestycji powierzono Miejskiemu Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji. Wszystkie fazy projektu obejmują ponad 30 kontraktów. Część z nich już została wykonana, a część jest w trakcie realizacji, m.in. przygotowanie dokumentacji przetargowej na rozbudowę i modernizację oczyszczalni ścieków "Czajka" wraz z kolektorami i budową instalacji termicznego przekształcania osadów, która umożliwi ich bezpieczne zagospodarowanie. Rozbudowa i modernizacja "Czajki" pozwoli na oczyszczanie ścieków dodatkowo z centralnych i północnych dzielnic lewobrzeżnej Warszawy. Ścieki będą doprowadzone kolektorami, które zostaną wybudowane pod dnem Wisły. Przewidziane w projekcie rozwiązania zyskały akceptację Komisji Europejskiej. Mimo tego od kilku miesięcy trwa protest społeczny mieszkańców Białołęki i okolicznych osiedli sprzeciwiających się rozbudowie oczyszczalni ścieków ,,Czajka", przede wszystkim budowie spalarni osadów ściekowych. Protesty, także z wykorzystaniem drogi prawnej, mogą zagrozić terminowej realizacji projektu. Zgodnie z planami pod koniec 2010 r. stołeczne ścieki muszą popłynąć do Wisły oczyszczone zgodnie z unijnymi standardami.
Rafał Makowski Fundusze Europejskie

Bezpłatna subskrypcja

Typy subskrypcji

Przeglądaj wg kategorii

Dziś w Księgarni Księgowego

Kompendium terminów z zakresu rachunkowości po polsku i angielsku

Doskonała pomoc dla wszystkich studentów i pracowników rachunkowości pragnących rozwijać swoje kompetencje w dwóch językach

Cena detaliczna: 179,00 zł cena promocyjna 161,00 zł

Wydawca

Polska Akademia Rachunkowości S.A.

Szkolenia otwarte

Pełna lista szkoleń otwartych.

Kursy zawodowe

Pełna lista kursów zawodowych.

Warsztaty umiejętności osobistych

Pełna lista szkoleń miękkich.

Reklama

Biuletyn e-rachunkowość

Biuletyn e-rachunkowośćć

Partnerzy Biuletynu

Lista wszystkich partnerów.

Jesteś tutaj: Strona główna » Archiwum » 02/2007 » Środki pomocowe i fundusze celowe » Jak dwa miasta pokłóciły się o unijny projekt Blokada nad Zalewem Sulejowskim